Wystąpienia publiczne i prezentacje


Nie mylił się Winston Churchill, twierdząc, że „Mówca powinien tak skonstruować przemówienie, by wyczerpać temat, ale nie wyczerpać słuchaczy”. Jeśli potrafimy z zwięzły sposób przekazać audytorium wszystkie niezbędne informacje, nie zanudzając ich przy tym, a nawet wzbudzając wśród słuchaczy zainteresowanie, możemy bez wahania pochwalić się, że jesteśmy dobrymi mówcami. Większość z nas ulega błędnemu przekonaniu, że umiejętność przemawiania jest zdolnością wrodzoną, której w żadnym wypadku nie da się nabyć ani rozwinąć. Nic bardziej mylnego. Często bowiem zdarza się, że wielcy mówcy wcześniej mieli ogromne problemy, aby wywrzeć pozytywne wrażenie na słuchaczach, twierdzą specjaliści tworzący kursy internetowe. Dopiero praca włożona w nieustanne polepszanie własnych umiejętności pozwoliła osiągnąć wyznaczony cel. Nie od dziś przecież wiadomo, że praktyka czyni mistrza. Warto zastanowić się, jak planować swoją wypowiedź, jakie środki wyrazu odgrywają istotną rolę, a jakie zachowanie jest wręcz niepożądane i wpłynie na jakość naszej prezentacji.

Wystąpienia i prezentacje – wskazówki
Zastanówmy się, dlaczego tylko niektóre wystąpienia i prezentacje okazują się efektywne. Większość z nich, niestety, niekoniecznie wywiera pozytywne wrażenie na audytorium. Dzieje się tak z kilku względów, przede wszystkim z braku gruntownego przygotowania, zdolności dostosowania się do audytorium oraz nieumiejętności panowania nad swymi emocjami. Nie powinniśmy czekać zbyt długo, aby to zmienić. Podejmijmy ryzyko wyjścia poza własne ograniczenia, a sami siebie zaskoczymy naszym zachowaniem.
Pierwszy ważny element wystąpień, perfekcyjne przygotowanie, gwarantuje podziw ze strony odbiorców. Dobry mówca nawet suche, mało interesujące fakty, potrafi przekazać w taki sposób, by oddziaływać na słuchacza. Przygotowanie dotyczy sfery zarówno merytorycznej, jak i emocjonalnej, bowiem sfera emocjonalna i merytoryczna zazębiają się. Doskonałe przygotowanie merytoryczne wpływa na odczuwane emocje, co z kolei determinuje nasze wystąpienie. Możemy tę umiejętność ćwiczyć samodzielnie lub skorzystać z szerokiej oferty szkoleń tradycyjnych i kursów online. Przede wszystkim należy opracować scenariusz oraz przygotować treść na wypadek sytuacji nieprzewidzianych bądź kryzysowych.
Kolejnym istotnym punktem jest dostosowanie się do audytorium. Oprócz przemyślanej struktury wypowiedzi, skoncentrujmy się na preferencjach i potrzebach słuchaczy. Każde audytorium jest inne, dlatego powinno być inaczej traktowane. Stosujmy różne style, podajmy, jeśli takie są oczekiwania odbiorców, niektórzy lubią tradycyjne formy przekazu treści, inni – wręcz przeciwnie, są nastawieni na niekonwencjonalne środki. W przeciwnym razie nie zbudujemy zaufania audytorium na samym początku, co będzie rzutowało na dalszą część naszego wystąpienia.
Natomiast panowanie nad emocjami nie należy do łatwych zadań. Musimy jednak pokonać wszelkie przejawy stres, gdyż jest to pierwszy krok do tremy i niemożności wypowiedzenia ani jednego słowa lub słowotoku, gdzie znajdziemy wiele słów, jednak mało sensu. Strach potrafi nas sparaliżować, ale odwaga polega na tym, by uświadomić sobie, że są rzeczy ważniejsze niż lęk. Wyzbądźmy się negatywnych myśli i nie opracowujmy dramatycznych scenariuszy. Myślmy o sukcesie, a nie czekającej nas porażce, a sukces w trakcie prezentacji nadejdzie sam.

Wystąpienia i prezentacje – najczęstsze błędy
Warto rozważyć najczęściej popełniane błędy w trakcie prezentacji i wystąpień, by być ich świadomym i unikać ich jak ognia. Do najczęstszych błędów należą, o czym wspominają autorzy kursów internetowych:
• Przerost treści nad formą. Wbrew pozorom to, jak mówimy odgrywa większą rolę niż to, co przekazujemy. Nie powinniśmy czytać z przygotowanych kartek, ukrywać się na mównicą, pisać słowo po słowie tekst wystąpienia, próbować nauczyć się całego tekstu na pamięć i nie używać specjalistycznego słownictwa, jeśli wiemy, że słuchacze tego nie zrozumieją. Swoboda wypowiedzi, mowa ciała i intonacja to elementy, które najbardziej przykuwają audytorium, więc pamiętajmy, by wykorzystać naszą szansę.
• Nieutrzymywanie kontaktu wzrokowego, skupienie wzroku na jednej osobie lub patrzenie w okno. Utrzymywanie kontaktu wzrokowego powinno rozpocząć się od lewego skrzydła sali, a zakończyć na środku. Sprawia to wrażenie, jakbyśmy spoglądali na każdego słuchacza z osobna.
• Zbyt wysoki głos, sprawiający wrażenie piskliwego. Lepszy jest niski głos, gdyż przekazuje audytorium nasz profesjonalizm i powagę. Piskliwy głos może być odebrany jako brak kompetencji. Niebagatelną rolę w formowaniu głosu odgrywa oddychanie przeponą. Poza tym, jeśli czujemy, że opanowuje nas stres, weźmy głęboki oddech i wstrzymajmy go na 15 sekund i wydychajmy powietrze tak długo, jak to możliwe. Cykl powtarzajmy kilkakrotnie, aż poczujemy, że jesteśmy rozluźnieni.
Nie zapominajmy, że strach ma jedynie wielkie oczy, a to, jak sobie z nim poradzimy zależy wyłącznie od nas. Możemy być zarówno najlepszymi przyjaciółmi, jak i największymi wrogami nas samych. Wykorzystajmy nasze szanse, bo może nam już nigdy nie być dana, a to, co pozostanie, to frustracja i rosnąca niepewność siebie. Walczmy ze swoimi słabymi stronami, a świat będzie należał do nas.