Autoprezentacja
„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”. Niestety, Saint-Exupery nie żył w obecnych czasach, gdzie pierwsze wrażenie sprawia, że chcemy kontynuować znajomość z daną osobą, a potencjalny pracodawca obserwuje każdy nasz ruch na rozmowie kwalifikacyjnej. W związku z tym nie powinniśmy polegać na książkowych wyobrażeniach, a spojrzeć na brutalną rzeczywistość i zmierzać w kierunku lepszej prezentacji siebie. Nie oznacza to wcale, że musimy wyzbyć się naszych upodobań czy sposobu bycia. Wręcz przeciwnie, z preferencji i postawy możemy uczynić atut, chociaż nieraz nie jesteśmy tego świadomi. Oczywiście warto zmodyfikować niezaprzeczalne wady, a skupić się na mocnych stron w taki sposób, by jak najefektywniej je z siebie wydobyć. Twórcy kursów internetowych twierdzą, że profesjonalna autoprezentacja to już połowa sukcesu i nie ma w tym ani odrobiny przesady. Oprócz wiedzy i doświadczenia liczy się przecież to, jak zabłyśniemy przed osobą przeprowadzającą rekrutację na dane stanowisko. Zastanówmy się, jakie błędy są niedopuszczalne i jak postępować, aby przykuć uwagę pracodawcy.
Autoprezentacja – podstawowe błędy
Nieraz nie zdajemy sobie sprawy, że popełniamy oczywiste błędy, których mogliśmy przecież łatwo uniknąć przy odrobinie dobrej woli i zainteresowaniu zagadnieniem autoprezentacji. „Jak Cię widzą, tak Cię piszą”. Stara prawda znajduje zastosowanie również w dzisiejszej rzeczywistości, bez cienia przesady. Oto zachowania, które skutecznie hamują nasz rozwój i oddalają od znalezienia satysfakcjonującej pracy:
• Niedbanie o swoje ciało lub szczegóły, chodzi tu przede wszystkim o zachowanie podstaw higieny osobistej, ładne paznokcie, schludny wygląd i odpowiednio dobraną fryzurę. Niektóre kroje ubrań mogą skorygować niedoskonałości naszej figury. Tylko jeśli wyglądamy na zadbanych, możemy być traktowani poważnie i wywieramy wrażenie bycia profesjonalnym.
• Niewłaściwy dobór kolorów. W przypadku, gdy ubiegamy się o pracę, powinniśmy być świadomi, że pewne barwy musimy wykluczyć ze swojego stroju. Gorący czerwony, słoneczny żółty czy energetyczny pomarańczowy to kolory dozwolone na spotkania ze znajomymi. To samo dotyczy dodatków – zbyt wiele prowadzi do przesytu i odciąga uwagę od meritum sprawy, twierdzą autorzy kursów online.
• Komunikacja niewerbalna. Większość naszych komunikatów przekazujemy bez użycia słów. Tylko niewielką część stanowi komunikacja werbalna. Mowa ciała, proksemika, intonacja i pozawerbalne aspekty mowy odgrywają istotną rolę w autoprezentacji, dlatego zwróćmy uwagę na nasze słabe strony i spróbujmy je zmodyfikować lub w razie potrzeby znacznie zmienić.
Autoprezentacja – przydatne wskazówki
Aby wywrzeć pozytywne wrażenie na potencjalnym pracodawcy lub na nowo poznanej osobie, powinniśmy uwzględnić kilka znaczących kwestii, do których zalicza się pewne zachowania. Należą do nich:
• Wyprostowana postawa ciała, budująca pewność siebie i wiarę w siebie. Przekazujemy przez to otoczeniu, że mamy wiele do powiedzenia i nie czujemy dyskomfortu spowodowanego obcowaniem z drugą osobą.
• Patrzenie na rozmówcę. Nie unikajmy spojrzenia, gdyż będziemy postrzegani jako osoby niegodne zaufania.
• Brak lub dyskretne dodatki.
• Humor i poczucie swobody. Nic tak nie rozładowuje napięcia jak poczucie humoru. Uważajmy jednak na żarty, gdyż nieudany może okazać się kompletną klapą.
• Pozytywne nastawienie. Działajmy w myśl zasady „możesz to zrobić” i zrobisz, jeśli tego bardzo chcesz i zaprezentujesz się z jak najlepszej strony.
• Unikajmy przerywników. Irytują i nużą odbiorcę, który zwraca uwagę jedynie na yyyy i eeee, a nie na sens naszej wypowiedzi. Lepiej na chwilę zamilczeć niż nadużywać niemiłych dla ucha niewerbalnych aspektów mowy.
Słuchając sugestii ekspertów kursów online, dojdziemy do wniosku, że wszelkie wskazówki są oczywiste, jednak trudno zastosować je w praktyce, bo trudno uciec nam od naszego „ja”, do którego się przyzwyczailiśmy. Niełatwo zmienić swój wizerunek i to, w jaki sposób myślimy, ale warto się postarać. Życie stanie się o wiele przyjemniejsze i pełniejsze. Możemy być sami sobie wrogami, ale co chcemy przez to osiągnąć? Własne ograniczenia nie doprowadzą nas do niczego dobrego, a my nie posuniemy się dalej. Pozostaniemy w tym samym miejscu, nie budując tego, na czym nam zależy.